W odpowiedzi na petycję instruktora Andrzeja Romana do Prezesa Aeroklubu Polskiego w sprawie zmian personalnych w Radzie CSS, a dotyczącej głównie odwołania Przewodniczącego Rady – poniżej przedstawiam moje stanowisko, które wyjaśni społeczności lotniczej jak skutecznie odwołana p.o. Pani Prezes efektywnie naprawiała trudna sytuację finansową CSS.
Odwołana Pani Prezes, znając sytuację finansową Szkoły – świadomie zaangażowała do prowadzenia działalności szybowcowej tzw. INSTRUKTORÓW SPOŁECZNYCH tj. m.in. Andrzeja Romana oraz Mateusza Jędrala (innych niż podpisani pod petycją z ostrożności nie wymienię), którzy jak się okazało byli wynagradzania zarówno bezpośrednio jak również pośrednio, a mianowicie:
- – bezpośrednio – tzw. instruktorzy SPOŁECZNI kosztowali CSS ok. 35 tys. zł – gdyż otrzymali wynagrodzenie na podstawie wystawionych faktur i/lub umów-zleceń oraz faktur z Leszno Gliding Hotel za ich wyżywienie o okresie lipiec-wrzesień,
- – pośrednio – tzw. instruktorzy SPOŁECZNI kosztowali CSS ok. 15 tys. zł – gdyż mieszkali w CSS za darmo nie płacąc nawet za zużyte media oraz wykonywali loty na własne potrzeby bez uiszczania za nie opłaty.
Według Szefa Wyszkolenia CSS i byłej p.o. Prezes – to są INSTRUKTORZY SPOŁECZNI latający w CSS za tzw. “miskę soczewicy”. Sugerują oni duży wkład pracy instruktorów „SPOŁECZNYCH” bez wynagrodzenia. Rada, która ujawniła sytuację odwrotną i chce to ukrócić – to jest zła Rada i trzeba zmienić jej skład, a w szczególności jej Przewodniczącego.
Dzięki możliwości bezpośredniego wglądu w dokumentację księgową i jej czasowego przechowywania w SM OAZA (na podstawie zawartej umowy na prowadzenie przez SM OAZA obsługi rachunkowej CSS’u) – jestem w stanie udowodnić i potwierdzić ww. dane i fakty.
Szczególnie kuriozalny jest fakt, że aby Rada nie mogła się szybciej zorientować w faktycznym udziale kosztowym „zatrudnionych” instruktorów SPOŁECZNYCH – to p.o. Pani Prezes nie przedstawiła szczegółowego rozliczenia organizowanych obozów szybowcowych oraz nie wyegzekwowała od zatrudnionej kadry szkoleniowej wpisywania wszystkich lotów do zakupionego i opłacanego e-chronometraża, a jak się okazało od 2 lat nieużytkowanego. Do chwili obecnej również Szef Wyszkolenia nie przedstawił efektów „lotnych” zrealizowanych w trakcie obozów szybowcowych oraz wielkości nalotu instruktorów SPOŁECZNYCH wykonanego przez nich na własne potrzeby bez uiszczania za nie opłaty dla CSS.
Niestety, ale wynik finansowy z tak organizowanej i prowadzonej działalności szybowcowej nie przyczynił się do poprawy sytuacji finansowej – jak twierdzi inst. A. Roman – ale ją jeszcze pogorszył.
Do reszty zarzutów instruktora A. Romana – nie będę się tutaj odnosił, bo m.in. można o tym przeczytać na stronie szybowce.com pod linkiem http://www.szybowce.com/css-szkolo-szkolo/
Stanisław Haczyński, Przewodniczący RCSS
